Szopki krakowskie – tradycja wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO
W związku z zainteresowaniem jakie wywołały zdjęcia i krótki wpis o szopkach krakowskich, postanowiłem poświęcić im nieco szerszy, ‘’świąteczny’’ wpis na bloga.
Jak głosi tradycja, usynowiony przez Józefa z Nazaretu żydowski reformator religijny, urodził się ponad dwa milenia temu w skromnej szopce, nasza lokalna tradycja mocno od tej szopki poza nazwą odbiegła, w sumie pozostawiając postaci Jezusa, Marii i Józefa niby w centrum a jednak niewielkich i prawie niewidocznych, przytłoczonych przez kolorowe przedstawienia tego co u nas najpiękniejsze. Ale przecież o to w świętach chodzi by było radośnie i kolorowo.
Szopka krakowska – czym jest
Co czyni nasze szopki tak wyjątkowymi? To, że są one w pewien sposób Krakowem w pigułce. Każda szopka krakowska musi być inspirowana krakowskimi zabytkami i nie tylko. Znajdziemy w naszych szopkach inspiracje czerpane z wieży kościoła mariackiego, katedry, Sukiennic czy nawet postaci takie jak Lajkonik, Smok Wawelski, hejnalista czy ubrani w tradycyjne stroje ludowe krakowiacy.
Szopka krakowska – zwyczaj znany i od dawna ceniony
Fenomen tego rodzaju szopek zrodził się w Krakowie, dawnej stolicy Polski. Obecna forma szopki pochodzi się w XIX wieku. U podstaw krakowskiego rzemiosła szopkarskiego stał jak to często bywa pieniądz, gdyż murarze z krakowskich przedmieść w ogórkowym dla branży okresie zimowym szukali dodatkowych źródeł dochodu. Zamiast kielni i cegieł sięgnęli po papier i klej. Tradycja ta była tak ugruntowana i już wówczas doceniana, że równo wiek temu prezentowana była na Wystawie Sztuki Dekoracyjnej w Paryżu w 1925 r., na której zresztą polscy artyści zdobyli kilkadziesiąt medali.
U podstaw jednak tej tradycji leżą już średniowieczne przedstawienia jasełkowe z używanymi do nich figurkami.
Szopki krakowskie zostały w 2014 r. wpisane na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, a w 2018 – jako pierwsze zjawisko z Polski – na Listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO. Do listy tej wpisane są tradycje takie jak np. portugalskie fado, indyjska joga, sokolnictwo, rytuały inicjacyjne plemion z Senegalu czy nasz taniec chodzony zwany polonezem.
Konkursy na najpiękniejszą szopkę
Od lat wielu organizowane są konkursy na najpiękniejszą szopkę krakowską. Pierwszy został zorganizowany w grudniu 1937 r. Wznowiono je w 1945 roku i to Muzeum Historyczne Miasta Krakowa jest organizatorem konkursów.
Konkurs wzmacnia tradycję , pobudza do rozwoju rzemiosła oraz do twórczej konkurencji. Ma on miejsce w pierwszy czwartek grudnia, twórcy z rana przynoszą swoje dzieła na Rynek Główny w Krakowie i ustawiają na stopniach pomnika Adama Mickiewicza. jury ocenia szopki, a nagrody rozdawane są w niedzielę po konkursie. Wtedy też zostaje otwarta wystawa pokonkursowa szopek krakowskich, którą można oglądać przez prawie trzy miesiące w Muzeum Krakowa w Pałacu Krzysztofory. Każdego roku po zakończeniu wystawy Muzeum kupuje najpiękniejsze szopki, są one potem prezentowane na wystawach w Polsce i poza jej granicami.
Szopka krakowska – rodzinne tradycje
Szczególnie ważny jest rozwój szopkarskiego fachu w rodzinach, często przekazywany z pokolenia na pokolenie – niekiedy powstają szopkarskie rody. Już w XIX wieku mamy wzmianki o takich rodzinach, np. o Ezenekierach i Owsińskich na Krowodrzy czy o Malikach na Zwierzyńcu. Do dziś z tych czasów zachowała się wykonana przez Ezenekierów „szopka matka” z 1900, która znajduje się w Muzeum Etnograficznym w Krakowie). W rodzinie Malików szopki buduje już szóste pokolenie. Jest to ciekawy wyjątek, ponieważ na ogół tradycja kończy się na trzecim pokoleniu. Najdłużej trwające rodziny szopkarskie to: Dłużniewscy, Gillertowie, Głuchowie, Markowscy, Ożogowie, Paczyńscy-Czyżowie, Freibergowie, Madejowie, Delkowskich-Koniecznych i Zarzyckich. W 2018 roku została do konkursu szopek wprowadzona nowa kategoria: szopki rodzinne. Dzięki temu wzmocniła się tradycja tworzenia szopek w kolejnych rodzinach, z których wyrastają młodzi szopkarze, którzy często budują też samodzielnie szopki. Jedni zostają na parę konkursów, a inni na dłużej i rozwijając swoją pasję i umiejętności.
Chcesz odwiedzić Kraków? Daj znać: skontaktuj się z przewodnikiem po Krakowie.



