Czego (być może) nie wiesz o Kościele Mariackim w Krakowie
Ogólne informacje dotyczące najokazalszego z kościołów Krakowa – Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny zwanego Kościołem Mariackim znajdziecie sobie na stronie parafii czy nawet na Wikipedii, a najlepszym źródłem jest przewodnik prof. Michała Rożka, który był i przewodnikiem i profesorem historii sztuki. Dziś postaram się opowiedzieć Wam parę ciekawostek, o których może jeszcze nie słyszeliście.
Kościół Mariacki w Krakowie – hejnał
Kościół Mariacki najbardziej znany jest z hejnału, granego z wyższej, 81.metrowej wieży, która od średniowiecza była wieżą strażniczą. To był właśnie powód, dla którego obie wieże kościoła mają różną wysokość. Prawa wieża, z dzwonami miała pierwotnie niemalże płaski dach umożliwiając strażnikom pełny widok na miasto.
Każdy słyszał historię o tym, jak w czasie najazdów tatarskich na Polskę w XIII w. strażnik zauważył zakradających się pod miasto Tatarów, zaczął grać i został zastrzelony, kolega chwycił trąbkę i kontynuował grę w ten sposób ostrzegając mieszkańców o zagrożeniu.
Nie każdy wie, że historia ta została wyssana z palca i pojawiła się w obiegu dopiero w XX w.
Hejnał mariacki – najstarszy cykliczny program radiowy
Na przestrzeni wieków Hejnalica przestała pełnić funkcję strażniczą. Pierwsza pisemna wzmianka o hejnale pochodzi z XIV w. Hejnał grano rano i wieczorem by dać sygnał do otwarcia i zamknięcia bram. Od XIX w. grany był punktualnie w południe, z czasem o każdej pełnej godzinie w dzień i noc.
W związku z tym, że w każde południe transmitowany jest na żywo w I. Programie Polskiego Radia od 1927 r., jest najstarszą cykliczną transmisją muzyczną na świecie.
Kościół Mariacki – dwie wieże i nóż w krzyżu Sukiennic
Znamy już powód dlaczego wieże Kościoła Mariackiego nie są równe – wyższa była wieżą strażniczą.
Tradycja, że straż pilnuje z góry miasta przetrwała do dziś, zawodowi strażacy pełnią służbę na górze, pokonując 239 schodów (windy rzecz jasna brak) i grając co godzinę hejnał w czterech kierunkach świata: ku Wawelowi dla króla, ku Wieży Ratuszowej dla rajców, ku Bramie Floriańskiej dla gości i ku Małemu Rynkowi dla kupców.
W krzyżu (skrzyżowaniu, po środku id strony Pomnika Mickiewicza) ze 3 m nad ziemią na łańcuchu wisi nóż.
W średniowieczu służył on do szelmowania czyli obcinania uszu złodziejom złapanym po raz drugi. Nie obcinano im u nas rąk, dając szansę na pracę, oznaczano ich jednak jako szelmy ostrzegając innych. Jestem pewien, że potem 99 proc. nie kradło, widać ich było z daleka.
Znaczenie noża uległo zapomnieniu, wtedy też powstała legenda o dwóch braciach budujących dwie wieże Mariackiego. Starszy zbudował Hejnalicę, ale widząc, że młodszy ma potencjał zbudować piękniejszą i wyższą wieżę zabił go nożem, który ku przestrodze wisi do dziś w Sukiennicach.
Chcesz zwiedzić ze mną Kościół Mariacki? Daj znać: oprowadzanie po Krakowie – kontakt.
